Około 40 lat temu do miasteczka przeniósł się Janusz Krasicki, słynny psycholog pracujący w prywatnej szkole. Zamieszkał w zabytkowej rezydencji na obrzeżach miasta. Był samotnikiem, prowadził odosobnione życie. Po 10 latach w mieście zaczęło dochodzić do serii strasznych morderstw. Zabójca obcinał swoim ofiarom palce i nie pozostawiał po sobie żadnych śladów, aż do ostatniego przypadku. W rękach ostatniej ofiary policja znalazła medalion ze zdjęciem kobiety i inicjałami. Notariusz który sporządził testament pokazuje medalion w telewizji. Jesteście przekonani, że ofiarą jest wasz wuj. Przypominacie sobie o dawnym liście który napisał do swojej siostry a waszej babci. Na strychu odnajdujecie list i kontaktujecie się z notariuszem, który potwierdza historię o seriach dziwnych morderstw. Niestety w tajemniczych okolicznościach zaginał testament, który wuj zmienił kilka dni przed śmiercią. Notariusz zabiera was do domu wuja, abyście go przeszukali. Niestety w pewnej chwili otrzymuje ważny telefon i musi wyjść…. drzwi gabinetu wuja zatrzaskują się, w rezydencji wybucha pożar… czas ucieka, macie godzinę na odnalezienie testamentu i ucieczkę.